wiersze, poezja, wiersz

Niepotrzebne skreślić

Straciłem wczoraj zęby mleczne

Wyciera się dziecięcy urok

Nic na tym świecie nie jest wieczne

Wieczne jest tylko wieczne pióro

Nie doceniałem jego funkcji

Aż tu ankietę mi przynieśli

Tuż przy nagłówku są w instrukcji

Dwa słowa: Niepotrzebne skreślić

Mam pochodzenie? Takie sobie

Niestety nie ma w rodzinie cieśli

Chociaż mi żal go, to co ja zrobię

Że tego cieślę muszę skreślić

Czy reaguję? Reaguję

Czym? No... jak by tu określić

Sercem. Bo tym najgłębiej czuję

A reszta? Niepotrzebna. Skreślić

Skreślać, nie skreślać. Co w tym siedzi?

Pióro jest wieczne, wieczny dramat

Trudno udzielić odpowiedzi

W rozsądnych określonych ramach

Może nie skreślać? - Wewnętrzna rysa

Wagi ankiety nie umniejsza

Może z lenistwa wolę pisać

Sztuka skreślania jest trudniejsza

Jakie są pana przekonania?

Jakie rodzice pana mieli?

Czy pan przeżywał załamania

Światopoglądów i idei?

Trudno w pytaniach oderwanych

Zawrzeć tak podstawowe treści

Mój światopogląd, proszę pana

Pan lepiej zna. Pan za mnie skreśli.

Jonasz Kofta

Komentarze: 0 Drukuj utwór

Copyright by Jarosław Ziółkowski © ręczniki - sklep internetowy